Witam serdecznie. To znowu ja :). Jak to bywa podczas urlopowania nastały dni błogiego lenistwa , a co . Jak się byczyć to się byczyć. Nawet mojej Suzi dałem z deczka po odpoczywać na łonie natury.Wraz z moją kochaną małżowinką postanowiliśmy udać się na łono natury i tutaj troszkę odpocząć. Tutaj kolejna foteczka. Piękne okolice ? Nieprawdaż ? Po raz pierwszy po tej rzeczce brodziłem a nie jeździłem :). No i oczywiście nie obyło się bez sesji zdjęciowej mojej gadziny na tle przepięknego nieba i piaseczku :) Bo jak by inaczej. Powiem tak dało rade odpocząć. Niech sobie inni nie myślą , że tylko lubimy zapach spalin i taplanie się w błocie. Kochamy również przyrodę. Ale nie mnie to oceniać. Na koniec jeszcze kilka fotek oczywiście moje Suzi :) Pozdrawiam.
przenosiny
11 lat temu